15 lutego

Pocierasz nadgarstki po spryskaniu ich perfumami? Czy wiesz czemu nie powinno się tego robić?

Temat ten wydawał mi się mocno oczywisty. Może dlatego, że pracując w drogerii poniekąd znam to z bliska. Nie spodziewałam się jednak, że aż tyle osób nie wie czemu nie powinno się pocierać nadgarstkiem o nadgarstek, po spryskaniu perfumami. Dziś więc o tym poczytacie, ale nie tylko :)


Do napisania tego postu zainspirowała mnie przyjaciółka - Wiolka - Niewyparzona Pudernica. Na InstaStory testowała perfumy i potarła przy tym nadgarstkiem o nadgarstek. Odruchowo napisałam jej, że nie powinno się tak robić, choć przypuszczałam, że to tylko odruch i nie będzie to dla niej nowość. Okazało się jednak, że była to dla niej niespodzianka. Zrobiłam ankietę na Stories z której wynika, że ponad połowa osób biorących udział, rozciera perfumy na nadgarstkach, a aż ponad 75% nie wie dlaczego nie powinno się tego robić. Sprawiło to, że postanowiłam napisać i w skrócie wyjaśnić Wam dlaczego powinno się unikać tej czynności :) 

Piramida zapachu, 
czyli nuty głowy, serca i bazy

Jeśli nie jesteś zapalonym perfumoholikiem, pewnie zastanawiasz się o co chodzi z tymi wszystkimi nutami i jaki ma to wpływ na rozcieranie perfum. Ma to wpływ kluczowy, dlatego od tego zacznę, żeby łatwiej było zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi :)

Każdy zapach ma nuty głowy, nuty serca i nuty bazy. Następują one jedna po drugiej i tylko wtedy, kiedy pozwolimy im się rozwijać, możemy poznać zapach w pełni.

Nuta Głowy
Jest to pierwszy zapach jaki czujemy zaraz po odparowaniu ze skóry alkoholu. To zwykle on sprawia, że perfumy albo nas oczarują, albo sprawią, że odrzucimy je na starcie. Trwa zwykle do 15 minut, po czym przechodzi w kolejne nuty.

Nuta Serca
Serce zapachu zostaje z nami najdłużej w swojej najintensywniejszej postaci. Jest to środkowa nuta która utrzymuje się na skórze do 4 godzin. Jest to nuta, którą najbardziej zapamiętujemy i rozpoznajemy. To ona nadaje szczególnej wyjątkowości zapachowi.

Nuta Bazy
Ta nuta jest ogonem, jaki pozostawiają za sobą perfumy. Nuty bazy są nutami, które będą głownie wyczuwalnymi na przykład na drugi dzień na popryskanym perfumami ubraniu. To one decydują o trwałości perfum. Dodatkowo też wzmacniają poprzednie nuty i nadają zapachowi niepowtarzalnego charakteru. 

Aby poznać zapach w pełni, nuty powinny przechodzić w siebie jedna po drugiej. Powinny tworzyć spójną kompozycję, która ewaluuje na skórze w miarę z upływającym czasem. 



Dlaczego nie powinno się pocierać nadgarstkiem o nadgarstek po popryskaniu perfumami?

Jeśli masz już pogląd na zapach, który jest trójwymiarowy i zmienia się na twojej skórze razem z upływającym czasem, powinieneś mieć w głowie również odpowiedź na to pytanie :)
Pocierając nadgarstkami, psujemy cały proces przenikania się nut. Nuty, które powinny postępować jedna po drugiej, nagle ulegają zmieszaniu, w skutek czego właściwy zapach tak na prawdę nam się zaburza, bo czujemy wszystkie akordy zapachowe na raz, a nie w taki sposób, jak właściwie powinny się uwalniać.
Zapach pocierany na skórze może się więc różnić nieco od zapachu, który pozostawimy na skórze do swobodnego przeistaczania. Zakładając, że przez najdłuższy czas wyczuwamy na sobie serce zapachu, to po zmieszaniu wszystkiego od razu, wyjdzie nam zapach często zupełnie niepodobny do tego który czujemy najdłużej. Dlatego absolutnie nie powinno się rozcierać perfum na nadgarstkach, jeśli dopiero szukasz zapachu dla siebie, bo potem może się okazać, że nuty połączone ze sobą były dla Ciebie odpowiednie, ale każda z nich osobno już nie koniecznie przypadnie Ci do gustu :) 
Jeśli chcesz się cieszyć zapachem w pełnej okazałości, pozostaw go na skórze do wyschnięcia i rozkoszuj się magią, która się zmienia :)

Dodatkowo, co ciekawe, roztarte perfumy będą pachniały krócej! To wszystko również dlatego, że postępowanie po sobie kolejnych nut zostaje zaburzone i zapach nie ma możliwości uwalniać się powoli. 



Bonus! Kilka ciekawostek!

Jako bonus chciałabym Wam dorzucić kilka ciekawostek ze świata zapachów, o których być może również nie wiecie :)

1. Zapach przed zakupem ZAWSZE należy najpierw przetestować na skórze. Papierowe blottery w perfumeriach pozwalają nam zapoznać się z perfumami, czy są one w naszym guście i czy będą nam odpowiadać, jednak dopiero po połączeniu z PH naszej skóry nabiorą one właściwego zapachu. Podkreślę przy tym, że na każdej skórze dany zapach może pachnieć zupełnie inaczej. (Koleżanka używa 5th Avenue Elizabeth Arden, która absolutnie mnie nie porywa, ale na niej pachnie tak obłędnie, że za każdym razem pytam, jaki zapach ma na sobie, bo aż nie mogę uwierzyć, że może pachnieć on tak pięknie!)

2. Perfumy najmocniej pachną i najlepiej utrzymują się zaaplikowane na wilgotną lub dobrze nawilżoną skórę. Jeśli chcemy więc pachnieć baaardzo długo, przed aplikacją perfum najlepiej posmarować ciało balsamem z tej samej linii zapachowej bądź bezzapachowym.

3. Zapachy najlepiej rozpylać w miejscach, gdzie pulsuje krew lub tam, gdzie skóra jest najcieńsza: nadgarstki, szyja, kark, zgięcia łokci. Dobrym pomysłem jest również aplikacja np. pod kolanami jeśli kobieta przykładowo pracuje w biurze i chciałaby, aby wszyscy wokół czuli jej zapach kiedy tylko wstanie ze swojego miejsca lub będzie przechodzić obok :)

4. Idealnie dobrany zapach, to zapach którego po jakimś czasie na sobie nie czujesz. Często spotykam się z opinią, że jakiś zapach nie jest trwały, bo ktoś po kilku godzinach przestaje go czuć. Tylko cały sęk polega na tym, że dana osoba go nie czuje, ale otoczenie już tak. I to jest właśnie piękne. Bo czy wyobrażasz sobie chodzić cały dzień z zapachem, który ciągle wyczuwasz? Przecież od tego mogłaby rozboleć głowa, nawet jeśli byłby to najpiękniejszy zapach świata :D

Wystarczy tej wiedzy na dziś! :)  
Mam nadzieję, że nie zanudziłam Cię zupełnie :) 
Jeśli masz ochotę na więcej postów dotyczących perfum,
napisz koniecznie!
Chętnie opisze swoich ulubieńców 
czy zdradzę Ci więcej ciekawostek i szczegółów ze świata zapachów :)

Jeśli mój post był dla Ciebie przydatny, daj mi znać w komentarzu! :) Będę wiedziała, że to co robię ma jakiś sens! :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Malowane Oczy , Blogger