09 listopada

Zlot lubelskich straszydełek - relacja ze spotkania blogerek - oczami współorganizatorki :)

Działo się, ojj działo. Tyle czasu żyłam przygotowaniami do tego wydarzenia, że teraz jak już ponad dwa tygodnie jest po wszystkim, czuje dziwną pustkę. No ale zacznę od początku. Nie od samego początku, kiedy to jeszcze wiosną dostałam wiadomość od Sylwii, czy mam ochotę zorganizować wspólnie spotkanie. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że będzie to taka niesamowita przygoda. Jednak dziś chciałabym opisać dzień 21 października, kiedy to udało nam się zebrać w jedno miejsce 15 blogerek urodowych - przecudownych dziewcząt, z których zdecydowanej większości nie znałam, ale niesamowicie się cieszę, że miałam okazję poznać. Dzień, który z pewnością zapadnie w mojej pamięci na długo, a wszystko to, dzięki 14 cudownym duszyczkom, z którymi mogłam spędzić ten czas. Zapraszam do przeczytania relacji :)


Spotkanie organizowałam razem z Sylwią - Makijażowy Świat Sylvii. Odbyło się ono w Lubartowie, bo stwierdziłyśmy, że jak dziewczyny dojadą do Lublina, to i Lubartów znajdą :) Na miejsce zlotu wybrałyśmy restaurację W Bramie, co okazało się idealnym wyborem, bo wystrój i klimat miejsca niesamowity, jedzenie smaczne, obsługa miła i ogólnie miejsce oceniam bardzo na plus i polecam odwiedzić, jeśli ktoś będzie miał okazję być w Lubartowie :)

Spotkanie rozpoczęło się o 11 i bardzo żałuje, że nie o 6 rano, choć i wtedy zapewne zbrakło by czasu, żeby się nagadać :D Po wstępnym zapoznaniu i przywitaniu dziewczyny sprawiły mi ogromną niespodziankę urodzinową. Dostałam przepiękną paletkę cieni od Kat Von D. Absolutnie się niczego nie spodziewałam, więc byłam absolutnie zaskoczona i wzruszona. Z resztą zdjęcie poniżej mówi samo za siebie :D


Czas na pogaduchach zleciał nam bardzo szybko, aż o godzinie 13 pojawiła się przesympatyczna Pani Lucyna z marki Dermacol.  Dzięki niej można było dowiedzieć się wiele nowych rzeczy o marce, którą do tej pory znałam jedynie z super kryjących podkładów. Wiedzieliście, że w swojej ofercie mają również pielęgnację? :) Bo ja nie! Po wszystkim miałyśmy możliwość 'wymacania' produktów marki, kilka mnie na prawdę zachwyciło :)



Po spotkaniu z marką Dermakol, była jeszcze chwila przerwy, kiedy można było zjeść, napić się i pogadać :) A o 15 rozpoczęłyśmy licytację. Bo spotkanie oprócz tego, żeby spędzić miło czas, miało też inny cel - pomoc zwierzakom. Pieniądze z licytacji przeznaczyłyśmy bowiem na Radzyńskie Stowarzyszenie na Rzecz Zwierząt "Podaj Łapę". Sama licytacja przebiegła bardzo pomyślnie. Dziewczyny licytowały chętnie, miejscami bardzo zaborczo i chyba każdej udało się wylicytować coś dla siebie.


Tak wyglądał nasz stół, z fantami na licytację.

Tutaj Sylwia w akcji :D

A tu ja licytująca hydrolaty Kej, na które wcale nie trzeba było dziewczyn namawiać :D 

Liczymy zebraną kwotę :)
Dzięki hojności licznych sponsorów oraz zbiórki, jaką zrobiłyśmy między sobą, udało nam się zebrać niemal 1400 zł, co uważamy za wynik na prawdę świetny.

Firmy, które ufundowały fanty na licytację (klikajcie w nazwę, żeby przejść na stronę marki):


Oczywiście po licytacji czas zleciał już tak szybko, że aż czuć było smutek, że to zaraz koniec. Przyszedł czas na prezenty, które dzięki uprzejmości wielu firm, mogłyśmy dziewczynom rozdać. 



Upominki dla każdej z nas ufundowały marki:


Niestety spotkanie poleciało tak szybko, że nie zdążyłam nagadać się ze wszystkimi dziewczynami. Jestem jednak niesamowicie szczęśliwa, że miałam okazję poznać tyle wspaniałych osóbek i spędzić z nimi choć te kilka godzin.

A tutaj pełna lista pięknych "Straszydełek" :D

Sylwia - Makijażowy Świat Sylvii
Madziulka - Mazgoo
Wiolka - Niewyparzona Pudernica
Klaudia - Czarnulkaa Blog 
Milenka - Make Life Perfect
Iwonka -  Szarokolorowa
Żanetka - Uśmiechnięte Oczy
Dianka - Dajanalogist
Kasia - Porady Mamy Kasi
Paulinka - Becoming Beautiful
Karolinka - Minimalistka
Madzia - The Women Life
Gosia - Esy, floresy, fantasmagorie
Kasia - Kosmetyczny Młyn

Wspaniale było Was spotkać dziewczyny i mam nadzieję, że do zobaczenia za rok :)

Przepiękne zdjęcia, jakie możecie oglądać we wpisie, są zasługą kochanej Mileny ze Stop Klatka. Wszystkie zdjęcia ze spotkania, możecie obejrzeć właśnie na jej stronie, a ja Wam tu wrzucam moje ulubione :D

Z tą pięknością mogę organizować takie spotkania ciągle :)

Gwiazdeczki :* (od lewej) Wiolka, Ja, Sylwia, Madzia, Klaudia, Milenka

Kolejne gwiazdeczki :* (od lewej) Paulinka, Ja, Sylwia, Żanetka, Madzia

Organizatorki i przesympatyczna Kasia :)

I z Iwonką :)

Dwie ślicznotki: Żanetka i Milenka 

Świetne jest to zdjęcie <3 







A już niebawem pokażę Wam, co ufundowali nam sponsorzy :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Malowane Oczy , Blogger