06 stycznia

Odkrycia i ulubieńcy roku 2016 - kolorówka i włosy

Hej kochani :) Pomyślałam sobie, że wraz z nowym rokiem, rozpocznę na blogu nową serię wpisów :) Chciałabym co miesiąc przedstawiać Wam moich ulubieńców i produkty, które odkryłam, a okazały się dla mnie absolutną rewelacją :) Mam nadzieję, że nowa seria Wam się spodoba :) Postanowiłam rozpocząć ją odkryciami i ulubieńcami całego poprzedniego roku :) Aby nie stworzył się tasiemiec, podzieliłam post na dwie części :) Dziś napiszę Wam o ulubieńcach z kolorówki i odkryciach włosowych :) Życzę zatem przyjemnego czytania :)


Kolorówka: 



#1 - Tusz Eveline - Big Volume Lashes


Tusz, który bezkonkurencyjnie podbił moje serce w tym roku. Pokochałam go całym serduchem i jest to chyba najlepszy tusz, jaki do tej pory używałam. Miałam wielu ulubieńców przed nim, ale on bije ich wszystkich na głowę. Efekt jaki daje na moich rzęsach jest na prawdę rewelacyjny. Szybko z niego nie zrezygnuje i z pewnością kupię kolejne opakowania :) Kto ciekawy - odsyłam do recenzji - klik

#2 - My Secret - Face'n'body Bronzing Powder


Od kiedy go zaczęłam używać, stał się bezkonkurencyjnie moim ulubionym bronzerem. Nie jest matowy, ale dale lekko satynowe wykończenie i prezentuje się przy tym na prawdę rewelacyjnie :) Sięgam po niego każdego dnia i wszystkie inne poszły w odstawkę :) Zainteresowanych odsyłam do recenzji - klik.

#3 - Deni Carte - Puder ryżowy


Wygrałam go w rozdaniu na stronie producenta i pokochałam od pierwszego użycia. Świetnie matuje na kilka godzin, bardzo ładnie wygląda na twarzy, daje super wykończenie, a nie taki płaski mat. Ogólnie jestem jak najbardziej na tak i był to zdecydowanie mój ulubiony puder w tym roku :) Dla ciekawych recenzja - klik.

#4 - Art Deco - Baza pod cienie


Co tu dużo mówić, baza z którą pracuje mi się rewelacyjnie i która zdecydowanie jest moim odkryciem i ulubieńcem tego roku :) Odsyłam do recenzji - klik

#5 - The Balm - In theBalm of Your Hand - choć przede wszystkim rozświetlacz Mary Lou Manizer


Choć polubiłam całą paletkę, to moje serce podbił najbardziej rozświetlacz Mary Lou Manizer. Żaden inny nie daje takiego efektu. Jest wiele podobnych, ale żadnego drugiego tak ślicznego jak ten. Dlatego trafił do ulubieńców :) Recenzja paletki - klik.

#6 - Golden Rose - płynna pomadka Longstay Liquid Matte Lipstick
Super trwała, pięknie wyglądająca, dająca ładne matowe wykończenie. Kto miał ten wie, że jest praktycznie nie do zdarcia :) Po prostu pokochałam miłością wielką i absolutną i mogę zdecydowanie stwierdzić, że jest sto razy lepsza od matowej płynnej pomadki z Bourjois :) Recenzja na pewno niebawem się pojawi :) 

Z kolorówki to byłoby na tyle :) Teraz słów kilka o włosach :) Z tym akurat u mnie ubogo, ale pojawiły się dwa produkty, które uważam jako odkrycie i które na pewno będą mi towarzyszyć przez dłuższy czas :)

Włosy:



#1 - Receptury Babuszki Agafii - Tradycyjny Syberyjski Szampon przeciw wypadaniu włosów na  łopianowym propolisie 

Nie zrobiłam jeszcze mu zdjęć, więc wrzucam takie z sieci. Jest to szampon, który bardzo polubiłam. Tani, ale na naturalnych składnikach. Minus taki, że zawiera SLS, choć w tej łagodniejszej postaci. Na moje włosy działa jednak dobrze. Dzięki niemu i kolejnemu produktowi, który opisze, moje włosy wreszcie przestały wypadać. Zaczęły się jedynie nieco puszyć, ale mam na to idealny kosmetyk, który przedstawię Wam w ulubieńcach stycznia :)

#2 - Receptury Babuszki Agafii - Balsam do włosów "aktywator wzrostu" 
Zdjęcie znów z sieci, bo nie zdążyłam zrobić swojego ;) Balsam to moje absolutne odkrycie :) Po tym duecie moje włosy nie dość, że przestały wypadać, to jeszcze zaczęły rosnąć. Na mojej głowie pojawiło się masę baby hair. I to jak dla mnie wystarczający powód, żeby go kochać :D 

I to by było dziś na tyle :)
Spodziewajcie się niebawem kolejnej części, w której opiszę ulubieńców i odkrycia z zakresu pielęgnacji i akcesoriów :)

A jakie są Wasze odkrycia i ulubieńcy minionego roku? :)
Piszcie koniecznie! :)

68 komentarzy:

  1. tez uwielbiam te pomadki z golden rose!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Baza Artdeco i pomadki z Golden Rose to również moi ulubieńcy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie zasługują na ten tytuł :)

      Usuń
  3. Nigdy nie słyszałam o pudrze ryżowym
    Może wspólna obs ? zacznij i daj znac marrstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bazę Artdeco kiedyś używałam i zdecydowanie zachwyciła mnie swym działaniem. :)

    Pozdrawiam cieplutko i dodaję do obserwacji. :)

    Kalamira92 blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest na prawdę super :) Dziękuję za obserwację i zapraszam częściej :)

      Usuń
  5. Zdecydowanie skusilas mnie tym bronzerem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest prześliczny :) Zdecydowanie zasłużył na grono ulubieńców :)

      Usuń
  6. Tusz Eveline mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest genialny :) Dziś dałam siostrze pomalować nim rzęsy inie mogła uwierzyć, że to Eveline za 15 zł :D Daje lepszy efekt niż niejeden drogi tusz :)

      Usuń
  7. ten ryżowy puder mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też zrobiłam dziś taki wpis i nic nam się nie pokrywa. :-) Ciekawe masz kosmetyki do włosów, muszę im się przyjrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjrzyj się koniecznie :) Aktywator wzrostu jest genialny :)

      Usuń
  9. Znam tylko matową, płynną pomadkę z Golden Rose i bardzo je lubię :D Mam 3 kolorki i chyba na tym nie poprzestanę :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie wykończyłam aktywator wzrostu od Agafii ;) z The Balm uwielbiam brązer mamuśki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam już kolejne z rzędu opakowanie :D A ja jakoś za mamuśką nie przepadam :) Zdecydowanie moje serce skradł rozświetlacz :)

      Usuń
  11. ostatnio odkryłam puder ryżowy i też przepadłam w nim:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam produkty Bani Agafi ale tych które wymieniłaś jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj aktywator wzrostu :)

      Usuń
  13. i just follow your blog
    nice work
    Greetings from Greece.
    www.beautyisallaround6.blogspot.gr

    OdpowiedzUsuń
  14. Żadnego z tych kosmetyków nie miałam okazji wypróbować ale tusz Eveline wpadł mi w oko. Nie wykluczam że się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie jest na prawdę rewelacyjny :)

      Usuń
  15. smutno ale nie znam nic ;) miałam jakieś szmapony z Syberii ale nie wiem, które nawet xD a pomadki z Golden ose musze w końcu zakupić!

    Btw. zdziwię Cię ;D dalej mieszkam w Lublinie i chętnie napiję się czegoś dobrego, bo kawy nie lubię ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też nie :D Więc na coś lepszego oczywiście chętna :D

      Usuń
    2. możemy się wybrać w jakieś nowe miejsce, w którym żadna z nas nie była ;D

      Usuń
    3. Oooo :D To super pomysł :) Ja bardzo chętna :)

      Usuń
  16. Zaciekawił mnie ten puder, a właśnie szukam idealnego :)
    Świetne pozycje, tusz posiadam i jest niezastąpiony :)
    Zapraszam do siebie dopiero zaczynam i przyda się małe wsparcie :D
    http://palitka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puder jest rewelacyjny :) A tusz też uważam za niezastąpiony :) Oczywiście już do Ciebie zaglądam :)

      Usuń
  17. Ciekawi mnie ta paletka. Wszystko w jednym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie właśnie skusiło :) Idealna na wyjazdy :) Brakuje mi tam tylko jakiegoś jasnego, matowego cienia i byłby ideał :)

      Usuń
  18. Uwielbiam pomadki GR! A właśnie ciekawią mnie te pudry ryżowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj jakiś koniecznie :) Nie pożałujesz :)

      Usuń
  19. Muszę wypróbować te płynne pomadki z GR :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Paletka jest przepiękna!
    Na moim blogu trwa właśnie konkurs, aż 6 osób wygrywa! Zapraszam do udziału - melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jest :) Dziękuję za zaproszenie :)

      Usuń
  21. Uwielbiam markę the balm i tak długo już poluje na ten rozświetlacz . Zapraszam na mojego bloga o makijażu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj go koniecznie bo jest rewelacyjny :)

      Usuń
  22. Uwielbiam markę the balm i tak długo już poluje na ten rozświetlacz . Zapraszam na mojego bloga o makijażu

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. Ja też :) Jest na prawdę rewelacyjny :)

      Usuń
  24. Ja również bardzo lubię tę pastę do oczyszczania z ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię tą maseczkę z Marizy z pierwszego zdjęcia :) z Twoich ulubieńców marzy mi się ta paletka z theBalm chociaż mam rozświetlacz i bronzer osobno to nie pogardziłabym taką wyjazdową wersją ;-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Malowane Oczy , Blogger